maj 2025
Ta tragedia wstrząsnęła nami do głębi. Zostawił mnie i dzieci nie tylko w ogromnym smutku.
Dzień dobry
Nazywam się xxxx. Jestem mamą dwójki dzieci: 11 – letniej córki i 13 – letniego syna. Mój mąż, Dariusz, przez większość życia zawodowego pracował jako starszy marynarz (AB) na statkach pod banderami zagranicznymi. Pływał daleko od domu, ale zawsze robił to z myślą o naszej rodzinie i jej utrzymaniu.
xx.0x.202x r. Dariusz popełnił samobójstwo. Ta tragedia wstrząsnęła nami do głębi. Zostawił mnie i dzieci nie tylko w ogromnym smutku, ale też bez środków do życia. Jako marynarz na kontraktach nie odprowadzał składek ZUS w Polsce, przez co nasze dzieci nie otrzymują po nim renty rodzinnej.
Pracuję jako pracownik administracyjny w urzędzie, zarabiając niewiele ponad minimalną krajową. Utrzymanie całej rodziny z jednej pensji w obecnych realiach jest niezwykle trudne. Dzieci bardzo przeżyły śmierć ojca. Potrzebują stabilizacji, wsparcia psychicznego, czasem zwykłej codziennej normalności — a ja nie zawsze mogę im to zapewnić.
Zwracam się do Fundacji In Mare z prośbą o wsparcie. Każda pomoc będzie dla nas ogromnym odciążeniem i szansą na spokojniejsze jutro — przede wszystkim dla moich dzieci.
Dzwoniłam do agencji xxxx dla której pracował Dariusz i pytałam czy był ubezpieczony poza kontraktami, ale uzyskałam odpowiedź, że nie. (…)”
——-
Podziękowania