maj 2025

Fundacja pomogła również marynarzowi, który nie powrócił do zdrowia po udarze a firma armatorska i ubezpieczyciel pozostawili go bez środków do życia.

„Wniosek o pomoc

Nazywam się xxxxxx pracowałem jako Chief Engineer na statku handlowym

w Lutym 2023 podczas kontraktu na pokładzie statku „xxxxxx” kompani xxxxx

Uległem wypadkowi podczas pilnych awaryjnych prac dotyczących zasilania silników okrętowych na pokładzie statku xxxx po przetransportowaniu koniecznych w tej właśnie chwili zapasowych akumulatorów rozruchowych i podłączeniu ich do systemu statku po to aby bezpiecznie podejść do portu.

Po zacumowaniu statku w porcie po uprzednim spisaniu parametrów z konsumpcji to jest z ilości paliwa, oleju udałem się do kabiny, aby wypełnić dokumentacje w komputerze i i po wysłaniu do kompanii ocknąłem się w na łóżku szpitalnym w Walii

 

Po tym jak się obudziłem okazało się ze pękł mi tętniak w głowie, leżałem częściowo sparaliżowany. Spędziłem w szpitalu Cardiff 4 mies po czym przetransportowano mnie do Polski umieszczono w szpitalu w Polsce na następne 4 mies gdzie przebyłem rehabilitacje, nauczono mnie chodzić za pomocą kul łokciowych i tak znalazłem się z powrotem w rodzinnym domu w Gdańsku w stanie nie za ciekawym ze znacznym stopniem niepełnosprawności.

Do chwili obecnej jestem unieruchomiony w domu w wieku raptem 46 lat bez perspektyw na prace.

Przeszedłem w karierze od Engine fittera do Chief Engineera

W zawiązku z moim wypadkiem ubezpieczyciel odmówił jakiegokolwiek odszkodowania.

Jeśli możliwe poproszę o pomoc”